Po krótkiej przerwie od blogowania wracam do Was z tematem jakim jest nietolerancja fruktozy. Fruktoza, nazywana inaczej cukrem owocowym, jest cukrem prostym, występującej naturalnie w żywności. Wśród jej głównych źródeł wymienić możemy owoce, miód a także niektóre warzywa. Okazuje się jednak, że głównymi źródłami fruktozy w naszej codziennej diecie są sacharoza (cukier z “cukierniczki) i syrop glukozowo-fruktozowy, ochoczo dodawany do wielu produktów spożywczych, ze względu na korzyść ekonomiczną dla producenta, wydajność produkcyjną i atrakcyjność smakową.
Jedna z teorii, odnosząca się do rosnącego problemu z tolerancją fruktozy, wiąże go z tym, że w procesie ewolucji cukier ten był spożywany jedynie w postaci owoców i miodu. Galopujący rozwój przemysłu spożywczego sprawia, że dostarczamy fruktozę w znacznie więcej ilości wraz z żywnością wysokoprzetworzoną. Warunki te sprzyjają rozwojowi nabytej nietolerancji.
Czym jest nietolerancja fruktozy?
O nietolerancji fruktozy mówimy w sytuacji, gdy organizm nie jest w stanie wykorzystać fruktozy, którą dostarczamy do organizmu wraz z pożywieniem – przede wszystkim mam na myśli owoce i warzywa, ale jak zobaczysz dalej nie wszystkie i nie tylko. Zaburzenie to jest zazwyczaj wynikiem braku bądź niedoboru enzymu, odpowiadającego za metabolizm fruktozy.
Zależnie od etiopatogenezy wyróżniamy 2 główne typy nietolerancji fruktozy:
Wrodzona fruktozemia
Chociaż nie o niej jest ten wpis, warto chociaż po krótce ją omówić. Zaburzenie to dziedziczone jest w sposób autosomalny recesywny (uszkodzony gen musi być dostarczony od obojga rodziców). Wiąże się ona z wrodzonym brakiem dwóch kluczowych enzymów, niezbędnych do metabolizmu fruktozy – fosfofruktokinazy (mówimy o samoistnej fruktozurii) lub aldolazy fruktozo-1-fosforanowej (wówczas mówimy o wrodzonej nietolerancji fruktozy). Brak enzymu zatrzymuje przemiany fruktozy w wątrobie, jelicie cienkim i nerkach. Powoduje tym samym nagromadzenie toksycznej substancji przejściowej – fruktozo-1-fosforanu, co wiąże się z poważnymi objawami klinicznymi. Częstość występowania fruktozemii szacuje się na 1:40 000 urodzeń. W tym typie nietolerancji metabolity fruktozy gromadzą się w komórkach wątroby czy nerek upośledzając ich funkcję.
Zespół złego wchłaniania fruktozy/nabyta nietolerancja fruktozy
Polega na zaburzeniu wchłaniania fruktozy w jelicie cienkim przez transportery fruktozy w błonie śluzowej jelita cienkiego (GLUT 5, GLUT 2) lub jest wynikiem nadmiernego spożycia fruktozy (przy niedoborze innych cukrów prostych glukozy i galaktozy). Fruktoza nie jest wchłaniania w naszym jelicie cienkim a przechodzi dalej do jelita grubego. Tam wykorzystują ją nasze bakterie jelitowe w procesie fermentacji. W jej wyniku powstają gazy (metan, wodór, dwutlenek węgla), które przekładają się na występowanie objawów nietolerancji fruktozy. Ponadto, fruktoza jest substancją osmotycznie czynną. Jej obecność w świetle jelita powoduje nagromadzenie się wody i przyspieszenie perystaltyki. Nietolerancja może być efektem innej choroby lub zaburzeń, dotyczących np. wątroby czy jelit. Często współwystępuje z zespołem jelita drażliwego (dotyczy nawet 22% pacjentów) czy nietolerancją laktozy. W przeciwieństwie do fruktozemii, problem nabytej nietolerancji fruktozy może dotykać nawet 25-30% populacji.
W tym wpisie skupię się na nabytej nietolerancji fruktozy. Wrodzona fruktozemia może wymagać znacznie bardziej restrykcyjnego podejścia. Przy niej tym bardziej wskazana jest konsultacja z lekarzem i dietetykiem, celem dopasowania odpowiedniej diety. Konieczna jest CAŁKOWITA eliminacja fruktozy z diety! Przy nietolerancji nabytej możemy pozwolić sobie na pewne odstępstwa. Ale o tym dalej.
Jakie objawy daje nietolerancja fruktozy?
Objawy nietolerancji fruktozy nie różnią się od innych typów nietolerancji pokarmowych. Oczywiście nie muszę chyba dodawać, iż występują one po spożyciu produktów, które zawierają fruktozę. To przede wszystkim:
- biegunki;
- brak apetytu;
- ból brzucha;
- nudności;
- odbijanie;
- nasilenie objawów refluksu żołądkowo-przełykowego
- uczucie pełności;
- uczucie przelewania;
- wahania masy ciała;
- wymioty;
- wzdęcia i nagromadzenie gazów.
Ze względu na to, że oś jelitowo-mózgowa to połączenie niebywale silne, zaburzenia w obrębie jelit przekładać mogą się na wystąpienie symptomów jak zmiany nastroju czy stany depresyjne. Powyższe dolegliwości mogą występować w różnym nasilenia, zależnie od ilości spożytej fruktozy i stopnia nietolerancji.
Jak zdiagnozować nietolerancję fruktozy?
Nietolerancja fruktozy należy do tej nielicznej grupy nietolerancji, które MOŻEMY zdiagnozować za pomocą dostępnych w laboratorium testów! Jak zawsze w tym miejscu pragnę przypomnieć, że testy IgG na nietolerancje pokarmowe są absolutnie NIC NIE WARTE. Szkoda marnować na nie czasu i pieniądze, bo z wyniku co najwyżej możesz złożyć sobie papierowy samolocik. Prawdopodobnie najdroższy w życiu. Podobnie z biorezonansem – to również ściema.
Co jednak może pomóc w diagnostyce? Najczęściej polecaną i miarodajną metodą jest test oddechowy (podobny jak przy SIBO). Różnica jest taka, że pacjent spożywa nie laktulozę a fruktozę, w ilości 25 g. Następnie pomiar wygląda tak samo – mierzymy ilość gazów w wydychanym powietrzu w określonych interwałach czasowych. Duże ilości wydychanych gazów (i zapewne towarzyszące temu dolegliwości) potwierdzają nam obecność nietolerancji fruktozy. Testu oddechowego nie wykonujemy przy podejrzeniu wrodzonej fruktozemii!
Wśród innych metod wymienić możemy:
- test obciążenia fruktozą – podaje się roztwór fruktozy i mierzy poziom cukru we krwi w regularnych odstępach czasu. Brak spodziewanej reakcji wskazuje na nietolerancję;
- test eliminacji i prowokacji – na 2 tygodnie eliminujemy fruktozę z jadłospisu, po czym wprowadzamy ją ponownie i obserwujemy swój organizm;
- w przypadku podejrzenia wrodzonej nietolerancji fruktozy wykonuje się badania genetyczne – konkretnie badanie mutacji A150P i A175D w genie aldolazy B (ALDOB).
Jak leczyć nietolerancję fruktozy?
Chyba nikogo nie zaskoczę, jak powiem, że leczenie nietolerancji fruktozy opiera się po prostu na eliminacji tego cukru z diety. Polecam jednak skonsultować się z dietetykiem, gdyż KAŻDA eliminacja niesie ze sobą ryzyko niedoborów pokarmowych. Warto, przynajmniej na początku, zasięgnąć porady i nauczyć się komponować swoje posiłki.
Okazuje się jednak, że nie sama ilość fruktozy w diecie jest istotna, ale również jej stosunek do innych cukrów, zwłaszcza glukozy. Odpowiednie proporcje mogą decydować o tym, jak dobrze nasz organizm będzie tolerować dany produkt. Transport fruktozy w jelicie cienkim odbywa się głównie poprzez nośnik GLUT5, który ma ograniczoną wydolność. Z kolei glukoza korzysta z innego mechanizmu transportu – SGLT1 – który ułatwia również absorpcję fruktozy. Oznacza to, że obecność glukozy w posiłku poprawia przyswajanie fruktozy. Zmniejsza tym samym ryzyko objawów nietolerancji, takich jak wzdęcia, bóle brzucha czy biegunki.
Optymalny stosunek fruktozy do glukozy to 1:1 lub niższy (czyli więcej glukozy niż fruktozy). Produkty, w których przewaga fruktozy jest wyraźna (np. miód, syrop kukurydziany, jabłka czy gruszki), mogą powodować znacznie silniejsze objawy nietolerancji.
Produkty dozwolone i niedozwolone
Co trzeba wyeliminować przy nietolerancji fruktozy? Wbrew mitom nie tylko owoce (chociaż też nie wszystkie), ale także niektóre warzywa, słodzidła (np. miód) czy zboża. Zwracamy uwagę nie tylko na produkty, w których występuje wolna fruktoza, ale także te, które zawierają ten cukier w połączeniach jak: sacharoza, syrop glukozowo-fruktozowy, syrop kukurydziany, koncentraty soków owocowych. Fruktoza jest także składnikiem fruktooligosacharydów, ale nie musimy się nimi nadmiernie przejmować, gdyż nie jest ona dla nas w tych połączeniach dostępna. W naszym organizmie brak jest enzymów, które pozwoliłyby na ich rozbicie na mniejsze fragmenty.
Robiąc zakupy trzeba zachowywać szczególną ostrożność, gdyż fruktoza obecna jest w wielu produktach spożywczych, ze względu na wszechstronność zastosowania w przemyśle.
Produkty dozwolone i niedozwolone zebrałam dla Ciebie w tabeli poniżej
| Grupa produktów | Produkty dozwolone | Produkty niedozwolone |
| Owoce | Uwaga! Mimo, że poniższe produkty uznane są za dozwolone nie zaleca się spożywania dużych ilości owoców – powinny być one ograniczone do 1-2 porcji dziennie ananas, aronia, awokado, dojrzały banan, borówka, brzoskwinia, kiwi, malina, marakuja, mandarynka, melon kantalupa, morela, nektarynka, pomarańcza, truskawka, śliwki, wiśnia, żurawina [świeża] | Wszystkie niewymienione obok, zwłaszcza soki i przetwory owocowe (dżemy, marmolady, musy, galaretki, syropy) a także suszone owoce (śliwki, daktyle, rodzynki, morele), owoce konserwowane w syropie czy soku |
| Warzywa | Bakłażan, batat, bok choy, brukselka, cukinia, dynia, endywia, fasola, fasola szparagowa, groch, grzyby, imbir, jarmuż, kabaczek, kalafior, kapusta, kiełki, koper włoski, kukurydza, marchew, ogórek, oliwki, papryka zielona, żółta, pasternak, pomidor śliwkowy, rabarbar, roszponka, rukola, rzepa, rzeżucha, rzodkiew, rzodkiewka, sałata, seler korzeniowy i naciowy, szczypiorek, szpinak, ziemniak | Brokuły, brukiew, burak, cebula, czosnek, cykoria, groszek cukrowy, karczoch, okra, papryka czerwona, pomarańczowa, pomidory suszone, przetwory z pomidorów (pomidory w puszce, keczup, passata itp.), por, szalotka, szparagi |
| Produkty zbożowe | Produkty z innych rodzajów zbóż (gryka, kukurydza, owies, proso, ryż, komosa ryżowa, sorgo, tapioka, żyto) bez dodatku niedozwolonych substancji słodzących | Produkty z pszenicą lub jęczmieniem, jako głównym składnikiem (chleb pszenny, mąka, makaron, kasza kuskus), produkty zbożowe z dodatkiem suszonych owoców lub niedozwolonych substancji słodzących |
| Orzechy, nasiona, pestki | Wszystkie, bez dodatków smakowych | – |
| Tłuszcze | Wszystkie rodzaje | Komercyjne sosy sałatkowe z dodatkiem cebuli, czosnku, fruktozy, syropu kukurydzianego, syropu glukozowo-fruktozowego czy koncentratu soku owocowego. |
| Nabiał | Produkty niesłodzone, bez dodatków smakowych – mleko, sery, jogurty, kefiry, maślanki a także niesłodzone, wegańskie odpowiedniki | Każdy słodzony niedozwolonymi substancjami słodzącymi (fruktoza, miód, syrop kukurydzianych) bądź z dodatkiem owoców, koncentratów i aromatów owocowych |
| Mięso, ryby, jaja | Produkty nieprzetworzone każdego rodzaju | Marynowane lub przetworzone mięsa |
| Napoje | Herbata, kawa, napary ziołowe, woda mineralna, alkohol (z umiarem i szczególną obserwacją, szczególnie jeśli chodzi o piwo czy wino) | Napoje gazowane (również light), soki owocowe, owocowo-warzywne, napoje bezalkoholowe, napoje dla sportowców, wina wzmocnione (porto, sherry), rum |
| Przyprawy | Zioła, przyprawy, sól, pieprz | Mieszanki przypraw z niedozwolonymi dodatkami, gotowe sosy |
| Inne | Drożdże, kakao, bez dodatków, proszek do pieczenia, soda oczyszczona, glukoza, syrop glukozowy, maltoza, maltodekstryna, sacharyna, aspartam, stewia, cukier biały (z umiarem) | Miód, produkty z owocami w postaci dodatków np. ciasta z owocami, produkty spożywcze z dodatkiem fruktozy, sorbitolu, syropu fruktozowego i syropu glukozowo-fruktozowego, E420, E474, E474 i E491-E495 (koniecznie czytaj składy!) – np. gotowe sosy, marynaty, zupy w proszku, keczup, majonez, słodycze rekomendowane diabetykom, syrop z agawy, melasa, cukier brązowy, karmel, syrop klonowy, sorbitol |
Pamiętaj o indywidualizacji!
Co ważne, powyższą tabelę musimy dopasować INDYWIDUALNIE. Tolerancja różni się między poszczególnymi osobami i zależy od ilości spożytego produktu. Niektórzy mogą być w stanie zjeść niewielkie ilości “zakazanego” arbuza a innym będzie szkodzić “dozwolony”, dojrzały banan. Kluczowa w dopasowaniu modelu żywienia jest więc samoobserwacja (w czym może pomóc prowadzenie dzienniczka objawów). Pragnę równocześnie przypomnieć, że w przypadku fruktozemii nawet mała ilość fruktozy w jadłospisie jest niedozwolona i może negatywnie wpływać na zdrowie.
Potencjalne niedobory żywieniowe
Eliminacje pokarmowe zawsze będą wiązały się z ryzykiem niedoborów żywieniowych i nie można ich bagatelizować. W przypadku eliminacji fruktozy z jadłospisu powinniśmy zwrócić szczególną uwagę na dostarczenie odpowiedniej ilości witaminy C i kwasu foliowego. Najlepiej, by spożywać je razem z dozwolonymi produktami, ale jeśli to niemożliwe należy rozważyć wdrożenie suplementacji. W niektórych przypadkach problematyczne może być także dostarczenie właściwej ilości błonnika pokarmowego, co grozi rozwojem zaparć.
Nietolerancja fruktozy – podsumowanie
Nabyta nietolerancja fruktozy to coraz częstszy problem, który może znacząco wpływać na codzienne funkcjonowanie i komfort życia. Ograniczenie spożycia tego cukru jest nieodłącznym elementem skutecznej terapii i warunkiem złagodzenia dolegliwości. Świadome komponowanie jadłospisu, czytanie etykiet i indywidualne weryfikowanie tolerancji na konkretne produkty to najlepsze strategie na poprawę samopoczucia osób z tym zaburzeniem.
Potrzebujesz pomocy dietetyka? Zobacz jak mogę Ci pomóc – kliknij tutaj.


