Najczęstsze przyczyny IBS

Zespół jelita drażliwego należy do grupy chorób czynnościowych przewodu pokarmowego. Znaczy to tyle, że towarzyszące mu dolegliwości nie mogą być wyjaśnione żadną stwierdzoną nieprawidłowością anatomiczną czy odchyleniami w badaniach. To coś, o czym często wspominam – wyniki są całkowicie “normalne” a mimo to pacjent czuje, że to co mu dolega wcale normalne nie jest.  Sytuację jeszcze bardziej utrudnia fakt, że nie znamy przyczyny IBS – mamy jednak pewne przypuszczenia, które pozwalają nam poznać mechanizm powstawania choroby. Te najpopularniejsze przedstawię Ci w dzisiejszym wpisie.

Zaburzenia osi jelitowo-mózgowej jako kluczowe przyczyny IBS

U pacjentów z zespołem jelita drażliwego często obserwuje się nadwrażliwość trzewną. Znaczy to tyle, że nerwy zlokalizowane w obrębie i w otoczeniu jelit stają się nadmiernie wrażliwe na różne bodźce. W efekcie normalne procesy trawienne jak ruchy jelit czy obecność fizjologicznej [normalnej] ilości gazów może powodować dolegliwości, mimo, że “zdrowy” człowiek kompletnie ich nie odczuje. Gazy napierają na ściany jelit – w przypadku IBS wywołuje to NADMIERNĄ reakcję i pobudzenie nerwów jelitowych. Wysyłają one sygnały do mózgu z informacją, że “coś” złego dzieje się w jelitach. Podobny wpływ będzie miał: stres, negatywne emocje czy nieprzepracowane traumy.

Nieprawidłowe sygnały przesyłane z jelit do mózgu wywołują coś na rodzaj chaosu informacyjnego w obrębi osi jelitowo-mózgowej. Impulsy z jelit muszą być równoważone, dlatego mózg wysyła informację zwrotną celem opanowania sytuacji. Jednak impuls odpowiadający na pozorne zagrożenie będzie rozregulowywuje czynność jelit a tym samym dolegliwości, zamiast się złagodzić, ulegną nasileniu. Z uwagi na ten fakt podkreśla się zasadność modulacji nadwrażliwości trzewnej i osi jelitowo-mózgowej przez: psychoterapię (najwięcej dowodów mamy na nurt poznawczo-behawioralny), psychofarmakologię czy hipnoterapię medyczną.

To nie jest w Twojej głowie…

W kontekście zaburzenia osi jelitowo-mózgowej muszę podkreślić, że IBS nie jest zaburzeniem psychicznym. Kiedyś (w latach 50.-60.) rzeczywiście panowała taka teoria, jednak jest już dawno obalona. Absolutnie nie daj więc sobie wmówić, że choroba jest tylko w Twojej głowie a Ty po prostu musisz nauczyć się z nią żyć – to NIE JEST prawda! Równocześnie jednak nie bój się szukać pomocy u psychologa, psychoterapeuty czy psychiatry. Faktem jest, że z IBS często współwystępują problemy natury psychicznej – obserwuje się większą skłonność do zaburzeń lękowych, częstsze występowanie stanów depresyjnych, obniżone samopoczucie czy samoocenę

Jednak zauważ, że to czynniki współistniejące i nie wynika z tego, że IBS ma podłoże psychiczne. Często też zaburzenia nastroju są następstwem dolegliwości jelitowych – tylko w ⅓ przypadków to objawy psychologiczne pojawiły się jako pierwsze, w pozostałych to te jelitowe stały się źródłem problemu. Trudno się temu dziwić – nieustanne bóle brzucha, strach związany z poszukiwaniem toalety czy krępujące gazy i wzdęcia znacznie obniżają jakość życia i komfort codziennego funkcjonowania. Na tym przykładzie doskonale widać dwukierunkową zależność osi jelitowo-mózgowej. Warto jednak działać na oba narządy równocześnie, pamiętając, że mózg wpływa na jelita, ale i jelita wpływają na mózg.

Przyczyny IBS – zmieniona motoryka przewodu pokarmowego

Aktywność motoryczna przewodu pokarmowego to odcinkowe skurcze, które u zdrowych osób pojawiają się bez określonej  częstotliwości w różnych odcinkach okrężnicy. Osoby z zespołem jelita drażliwego często mają różne zaburzenia motoryki przewodu pokarmowego. Zależnie od podtypu ruchy robaczkowe mogą być przyspieszone lub nadmiernie spowolnione. Najczęściej obserwuje się wzrost aktywności motorycznej okolicy odbytniczo-esiczej w odpowiedzi na różnorodne bodźce. Należą do nich: stres, rozdęcie odbytnicy czy po prostu posiłek. W przypadku jelita drażliwego zauważa się także obecność gwałtownych, krótkotrwałych i niepowiązanych z perystaltyką skurczów jelita cienkiego. Zmiany te wiążą się z pojawieniem dolegliwości – bólami, wzdęciami, zmianą konsystencji czy częstotliwości wypróżnień.

Zmiany w mikrobiomie jelitowym

Skupienie świata nauki na mikrobiomie jelitowym sprawia, że dostrzega się jego coraz większe znaczenie dla zdrowia jelit czy prawidłowego funkcjonowania układu pokarmowego. W przypadku osób z IBS obserwowane są zmiany składu a przez to funkcji mikrobiomu, co wiąże się z rozwojem stanu zapalnego o niskim nasileniu, nadwrażliwością trzewną czy nieprawidłowościami w funkcjonowaniu bariery jelitowej. Zmieniony mikrobiom oddziałuje na mechanizmy neurogenne, immunologiczne czy endokrynne, co wpływa na nasilenie dolegliwości i rozregulowanie osi jelitowo-mózgowej. Współwystępowanie dysbiozy jelitowej wiąże się ze zmniejszoną ilością korzystnych dla zdrowia szczepów bakteryjnych, co otwiera furtkę do rozwoju patogennych bakterii co jeszcze bardziej nasila problem.

W zespole jelita drażliwego obserwuje się zmniejszenie ilości “dobrych” bakterii jak Lactobacillus czy Bifidobacterium. Równocześnie rozwijają się te “złe” np. Escherichia coli, Clostridium spp. czy Streptococcus. Zmienia się też proporcja między Bacteroidetes a Firmicutes. Zmniejszona różnorodność gatunkowa bakterii jelitowych może wpływać na nadmierną aktywację układu odpornościowego a tym samym rozwój stanu zapalnego o niskim nasileniu. Zaburzenia w obrębie mikrobiomu jelitowego i towarzyszące mu mikrozapalenie będą jeszcze bardziej nasilać nieprawidłowości motoryki jelitowej i nadwrażliwość trzewną – jak widać mechanizmy leżące u podłoża IBS są od siebie wzajemnie zależne.

Nierównowagę w ilości i rodzaju bakterii zasiedlających nasze jelita obserwuje się także w przypadku przerostu bakteryjnego w jelicie cienkim (SIBO). W jego kontekście sytuacja nie jest do końca jasna – może stanowić zarówno potencjalną przyczynę jak i skutek rozwoju SIBO. Szacuje się, że nawet u 80% pacjentów z zespołem jelita drażliwego współwystępuje przerost bakteryjny! Dlatego też często lekarze nawet bez wykonywania testu oddechowego “profilaktycznie” przepisują ryfaksyminę chorym z IBS. Nie bez przyczyny jednak SIBO wskazywane jest jako potencjalne podłoże – nasilona fermentacja bakteryjna “zużywa” witaminę B12, prowadzi do przewlekłych stanów zapalnych, niedoborów enzymów rąbka szczoteczkowego, zaburzeń wchłaniania składników odżywczych czy przenikania antygenów bakterii do krwiobiegu.

Przebyte infekcje jelitowe – również nierzadkie przyczyny IBS

Wszelkie infekcje czy to bakteryjne, wirusowe czy pasożytnicze mogą wiązać się z zaburzeniami równowagi mikrobiomu, co sprzyja rozwojowi zespołu jelita drażliwego. Infekcje mogą wiązać się też z zaburzeniami czucia trzewnego. Jest to podłoże na tyle nierzadkie, że wyróżnia się osobny podtyp – poinfekcyjny IBS. Może on rozwinąć się u 7-31% osób po przebytym zakażeniu żołądkowo-jelitowym w ciągu 2-3 lat od jego przebycia. Związek ten podkreśla także obecność nacieków komórek zapalnych i ogólnoustrojowego pobudzenia układu odpornościowego u osób z IBS. Indukuje to zwiększoną nadwrażliwość trzewną, zmienia się aktywność motoryczna i wydzielnicza przewodu pokarmowego, co jak już wskazałam wcześniej, znacznie nasila objawy. W przypadku poinfekcyjnego IBS dominującą dolegliwością jest biegunka i w jego przypadku można liczyć na samoistne ustąpienie choroby! Oczywiście będzie to zależne od stopnia ciężkości zakażenia i czynnika, który go wywołał. 

Inne przyczyny IBS

Powyżej wymieniłam potencjalne przyczyny IBS najczęściej wskazywane w literaturze. Nie znaczy to jednak, że lista ta jest zamknięta – u podłoża może leżeć dużo więcej aspektów. To między innymi:

  • czynniki środowiskowe – dodatki do żywności, zanieczyszczenia powietrza, pestycydy,…;
  • nieprawidłowa dieta – bogata w sól, cukier prosty, tłuszcze nasycone, uboga w błonnik pokarmowy (w skrócie – prozapalna);
  • uwarunkowania genetyczne;
  • zaburzenia hormonalne;
  • przerost grzybiczy;
  • refluks przełykowo-żołądkowy;
  • niedobór/nadmiar serotoniny;
  • przewlekły/przemijający stan zapalny;
  • “niezdrowy” styl życia – zarywanie nocek, niedobór bądź nadmiar aktywności fizycznej, używki (alkohol, papierosy itd.), życie na pełnych obrotach bez przestrzeni na regenerację;
  • i wiele, wiele innych…

Podsumowanie

Można z dużą dozą pewności określić IBS jako chorobę wieloczynnikową. Przyczyną jest prawdopodobnie złożona i na ten moment – nie do końca wyjaśniona. Jak widać, na etiopatogenezę składać się może wiele, różnych czynników. Nieznajomość konkretnej przyczyny rozwoju zespołu jelita drażliwego sprawia, że możemy działać jedynie objawowo, przez co choroba na ten moment nie jest uleczalna. Możemy jedynie lepiej lub gorzej nią zarządzać. Skutecznymi sposobami łagodzenia dolegliwości jest wdrożenie diety, zmiana stylu życia czy wspieranie mikrobiomu jelitowego – nie tylko sposobem żywienia, ale także indywidualnie dobraną suplementacją.

Potrzebujesz wsparcia dietetyka? Zerknij jak mogę Ci pomóc!


Komentarz

Zostaw komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *


DIETOLOGICZNIE, DLA ZDROWYCH JELIT I SPOKOJNEJ GŁOWY





DIETOLOGICZNIE, DLA ZDROWYCH JELIT I SPOKOJNEJ GŁOWY







Copyright by DIETOLOGICZNA® 2025. Wszystkie prawa zastrzeżone.