Leczenie nietolerancji histaminy, o której pisałam w poprzednim wpisie (*klik*) powinno odbywać się pod kontrolą lekarza i w konsultacji z dietetykiem. Głównymi elementami leczenia są farmakologia i odpowiednio zbilansowana dieta niskohistaminowa…Na czym polega ten rodzaj interwencji żywieniowej?
Trzy kroki do pozbycia się dolegliwości
Dieta niskohistaminowa to dieta eliminacyjna, złożona z trzech faz:
Faza I – eliminacyjna – trwa około 4 tygodnie podczas których eliminowane jest możliwie jak najwięcej produktów, zawierających aminy biogenne (nie tylko histaminę) a także te, ograniczające aktywność enzymu DAO. Już po 2 tygodniach ścisłego stosowania tej diety oczekiwać można uzyskanie poprawy. Kompozycja diety w pierwszej fazie jest o tyle trudna, że bardzo dużo produktów podlega eliminacji a dodatkowo należy uwzględnić współwystępujące dolegliwości np. przewodu pokarmowego. Często więc posiłki oprócz tego, że nisko histaminowe, muszą być lekkostrawne. W I fazie należy nadal prowadzić dzienniczek objawów. Pozwala on zauważyć dodatkowe zależności a także wykryć potencjalne błędy żywieniowe.
Faza II – testowa – w jej trakcie próbuje się różne, eliminowane w fazie I produkty spożywcze, zaczynając od niewielkich ilości. Wiele osób może jeść mniejsze lub większe ilości żywności, która dostarcza aminy biogenne. Testowanie pozwala stwierdzić indywidualny poziom tolerancji i zapobiega nadmiernym eliminacjom pokarmowym. W ciągu jednej doby sprawdzamy tolerancję na tylko jeden artykuł spożywczy. I nawet, gdy okaże się, że nie wywołuje dolegliwości czekamy do etapu III z wprowadzeniem go na stałe do jadłospisu. Może się bowiem okazać, że dane produkty spożywane osobno nie niosą objawów, jednak w połączeniu nie będą już tolerowane.
Faza III – personalizacyjna – pozwala dopasować skład diety do indywidualnej tolerancji organizmu. Niestety, nawet po przejściu całego protokołu nadal można przekroczyć swój próg tolerancji i doświadczyć objawów. Należy wówczas na kilka dni wrócić do diety z fazy I i na nowo cieszyć się dobrym samopoczuciem (nie ma jednak konieczności, by przechodzić cały protokół od nowa).
Dieta niskohistaminowa – podstawowe informacje
Białkowe produkty spożywcze praktycznie zawsze będą zawierać histaminę. Jej zawartość dodatkowo rośnie na skutek:
- nieodpowiedniego przechowywania,
- psucia się artykułów spożywczych,
- procesów fermentacyjnych z udziałem bakterii (produkcja kiszonej kapusty, octu, dojrzałych serów, wina).
Im dłużej produkt będzie dojrzewać lub będzie przechowywany w nieodpowiednich warunkach, tym więcej histaminy będzie on zawierać. Dzieje się tak z uwagi na rozmnażanie się bakterii, które metabolizują aminokwasy i z histydyny wytwarzają (w procesie dekarboksylacji) histaminę. Histydyna występuje praktycznie we wszystkich białkach pochodzenia roślinnego i zwierzęcego.
Bazując na powyższych informacjach można zauważyć, że szczególnie bogate w histaminę będą:
- produkty poddane fermentacji – sery, kiszona kapusta, wino, piwo, ocet;
- wędliny wytwarzane przez suszenie wędzonego lub solonego mięsa – salami, surowa szynka;
- produkty magazynowane bardzo długo – konserwy mięsne, rybne;
- niewłaściwie składowane ryby i owoce morza – szczególnie wrażliwe na powstawanie nadmiaru histaminy.
Paradoksalnie w przypadku nietolerancji histaminy korzystniejsza będzie żywność produkowana przemysłowo, niż “biologiczne”. Warunki higieniczne w dużych zakładach pomagają zminimalizować ryzyko drobnoustrojów i wiążącej się z tym zwiększonej zawartości histaminy.
Dieta niskohistaminowa – jakie produkty eliminujemy?
Oczywistą oczywistością jest to, że będziemy wykluczać z codziennego jadłospisu produkty bogate w histaminę. Ale okazuje się, że nie tylko, co bardzo komplikuje sprawę…
Wiele środków spożywczych nie zawiera histaminy, ale substancje bardzo do niej podobne, również należące do grupy amin biogennych – ich działanie jest takie samo jak histaminy. Przykładowo tyramina i serotonina oddziałują bezpośrednio na naczynia krwionośne – mogą prowadzić do wzrostu ciśnienia tętniczego, kołatania serca czy bóli głowy. Z kolei kadaweryna, spermina i spermidyna uwalniają histaminę z komórek. Aminy biogenne znajdziesz w takich produktach jak: ryby, sery, wino, mięso, pomidory, owoce cytrusowe, kakao, kiszona kapusta, dojrzałe banany czy awokado.
Problemem są również produkty, będące uwalniaczami histaminy. Zawierają one substancje, które uwalniają histaminę bez aktywacji układu immunologicznego i mimo to nasilają objawy. Do uwalniaczy histaminy należą:
- owoce: truskawki, owoce cytrusowe, ananasy, kiwi;
- pomidory;
- owoce morza;
- niektóre orzechy;
- alkohol;
- leki: kwas acetylosalicylowy, diklofenak, kwas mefenamowy, indometacyna, ketoprofen czy leki nasenne.
Dieta niskohistaminowa – produkty niewskazane
Twoją szczególną uwagę chcę zwrócić uwagę na: nabiał, mięso, napoje alkoholowe, kakao, ocet i dodatki do żywności, dlatego też omawiam je szerzej w dalszej części tekstu.
Produkty mleczne
Produkty wytwarzane ze świeżego mleka takie jak masło, maślanka, śmietana, mleko, jogurt, serek wiejski czy twaróg będą zawierać małą ilość histaminy – są bezpiecznym wyborem. Będzie ona sukcesywnie wzrastać z czasem dojrzewania. W związku z tym wiele gatunków serów jak: camembert, gouda, emmentaler, cheddar, parmezan, roquefort będą zawierać spore ilości histaminy i nie będą wskazane w okresie eliminacji. Dodatkowo więcej histaminy będą zawierać sery wytwarzane z surowego mleka niż z pasteryzowanego.
Mięso i wyroby mięsne
Świeże mięso praktycznie nie zawiera histaminy – im ma dłuższy termin przydatności do spożycia, tym mniej histaminy. W miarę dojrzewania zwiększa się zawartość biogennych amin. Eliminujemy więc z diety surowe kiełbasy i szynki, produkowane w procesie suszenia mięsa jak prosciutto, salami, boczek tyrolski czy szynka parmeńska.
Świeże ryby też nie będą zawierać histaminy, ale mają tendendencję do dużo szybszego psucia się, co znacznie zwiększa poziom tej aminy biogennej. Wyjątkowo szybko wzrasta ona w rybach o ciemnym mięsia jak makrela czy tuńczyk (dlatego będą one eliminowane). Duże ilości histaminy zawierają także ryby marynowane w occie, solone i wędzone. Podobnie jak ryby, owoce morza również mają tendencję do wytwarzania histaminy.
Bezwzględnie unikamy konserw mięsnych i rybnych!
Jeśli samodzielnie przygotowujesz potrawy mięsne pamiętaj, żeby możliwie jak najszybciej przełożyć je do lodówki – chociaż najlepiej byłoby przygotowywać wszystkie posiłki na świeżo. W temperaturze pokojowej zawartość histaminy będzie szybko się zwiększać.
Napoje
Na ogół większość napojów będzie dozwolona. Wyjątkiem jest jednak alkohol. Nie dość, że sam w sobie zawiera dużo histaminy to dodatkowo nasila jej endogenne wytwarzanie (jest “uwalniaczem” histaminy) a na dodatek – hamuje wytwarzanie enzymu DAO. Szczególnie dużo histaminy znajduje się w winach czerwonych – chianti, bordeaux, burgunder – a także w: szampanie czy piwach.
Poza alkoholem eliminować powinno się:
- syropy owocowe – najczęściej konserwowane są kwasem cytrynowym, dostarczają do organizmu niepotrzebne ilości histaminy;
- soki z niewskazanych owoców i warzyw np.: gruszkowy, pomarańczowy, pomidorowy.
Inne
Czekolada, chociaż sama nie zawiera histaminy, to jest źródłem innych amin biogennych – fenyloetyloaminy i tyraminy, podobnie jak kakao. Dlatego też wszystkie wyroby czekoladowe nie będą zalecane.
Wspominany wielokrotnie ocet występuje w wielu produktach jak musztarda czy majonez. Jeśli używany jest ocet spirytusowy lub ryżowy produkt jest bezpieczny. Jeśli jednak wykorzystywany jest ocet z wina czerwonego, jabłkowy czy balsamiczny – artykuł trafia na listę eliminowanych. Trzeba również wychodzić z założenia, że jeśli w restauracji w zamawianych przez nas daniach znajduje się dodatek octu – będzie on zawierał histaminę.
Ogromnym problemem na diecie niskohistaminowej są dodatki do żywności. Są to konserwanty, barwniki, wzmacniacze smaku, stabilizatory czy przeciwutleniacze. Wiele z nich jest uwalniaczami histaminy i może nasilać dolegliwości. Szczególnie należy uważać na dodatki jak: glutaminian, benzoesan, barwniki, siarczany, azotany.
Co jeszcze eliminujemy w czasie I fazy diety niskohistaminowej?
- pieczywo: drożdżowe, pszenne;
- warzywa: pomidory (i wszystkie przetwory – także keczup!), szpinak, strączki (soczewica, groszek, fasola), pieczarki, borowiki, szpinak, awokado, bakłażan, kiszona kapusta, wszystkie warzywa marynowane (chyba, że użyto octu spirytusowego);
- owoce: gruszki, kiwi, owoce cytrusowe, dojrzałe banany, maliny, truskawki,
- orzechy włoskie, nerkowce
Dieta niskohistaminowa – produkty dozwolone
Do przykładowych produktów, które można spożywać na diecie niskohistaminowej należą:
- Owoce: agrest, arbuz, ananas, borówki, brzoskwinie, jabłka, jagody, jeżyny, granat, kokos, mango, melon, morele, nektarynki, porzeczki, winogrona, wiśnie czy żurawina.
- Warzywa: bataty, brokuły, buraki, cebula, cukinia, dynia, jarmuż, kalafior, kaki, kapusty, marchewka, ogórek, papryka, pietruszka, por, roszponka, rukola, rzodkiewka, seler, szparagi, ziemniaki.
- Nabiał: masło, mleko, serek śmietankowy, ser wiejski, feta, halloumi, mozzarella, śmietana, twaróg.
- Mięso i ryby świeże (wszystkie poza rybami z ciemnym mięsem).
- Jaja.
- Zboża: amarantus, gryka, komosa ryżowa, kukurydza, owies, proso, pszenica orkisz i ryż.
- Oleje roślinne.
- Orzechy, nasiona, pestki: orzechy brazylijskie, pestki dyni i słonecznika, nasiona chia, sezamu, migdały, siemię lniane.
- Napoje: herbata rumiankowa, miętowa, z lipy, szałwii, napój kokosowy, woda mineralna i soki z dozwolonych owoców/warzyw.
- Inne: dżemy z dozwolonych owoców, ksylitol, miód, stewia, syrop klonowy, syrop z agawy.
Dieta niskohistaminowa a kobiece problemy
U kobiet chorych na nietolerancję histaminy tolerancja na produkty ją zawierające zależy od cyklu miesiączkowego. Przed menstruacją objawy ulegają znacznemu nasileniu. Możliwe, że za zwiększoną wrażliwość odpowiada naturalny spadek poziomu estrogenów we krwi. Z tego samego powodu rozpoznaje się częściej nietolerancję histaminy u kobiet po 40. roku życia. Dlatego też kobiety chore powinny zwracać szczególną uwagę w tym czasie na to co jedzą i piją jeśli chcą zapobiec wystąpieniu dolegliwości.
Podsumowanie
Dieta niskohistaminowa jest jedną z trudniejszych diet do przeprowadzenia, z uwagi na liczne eliminacje jakie trzeba wprowadzić. Dlatego też nie warto robić tego na własną rękę a pod okiem dietetyka, któremu nieobce są jej zasady.
Potrzebujesz pomocy dietetyka? Zapraszam do współpracy -> *klik*!
Uwaga! Artykuły opublikowane na blogu dietologiczna.pl nie stanowią profesjonalnej porady medycznej, ani wskazówki dietetycznej, indywidualnie dopasowanej do potrzeb pacjenta. Przedstawione informacje stanowią tylko i wyłącznie ogólne zalecenia, które nie mogą stanowić podstaw do wprowadzenia określonej diety, leku, czy suplementu diety. Wprowadzenie jakichkolwiek zmian powinno być skonsultowane z lekarzem lub innym specjalistą ochrony zdrowia.


